Jaki laptop na Dzień Dziecka?

Odrabianie pracy domowej na komputerze? Taki obraz nie powinien zdziwić nikogo, nawet jeśli dotyczy dziecka uczęszczającego jeszcze do szkoły podstawowej. Coraz więcej nauczycieli prosi o przynoszenie wydrukowanych wypracowań, prostych projektów graficznych czy przygotowywanie prezentacji na zadany temat. Czerwiec może się zatem okazać dobrym czasem na zakup laptopa. Po pierwsze, znamy już wtedy wstępne propozycje ocen, jakie znajdą się na świadectwie pociechy, a od których możemy uzależniać „być albo nie być” podarunku. Po drugie, przez wakacje młody użytkownik oswoi się ze sprzętem, pozna podstawy obsługi i zdąży znudzić się jego walorami rozrywkowymi, co w trakcie roku szkolnego mogłoby się odbywać kosztem nauki. Po trzecie, w czerwcu obchodzimy święto wszystkich dzieci, więc każdy rodzic będzie stawał na głowie, aby sprawić niespodziankę latorośli.

Ponieważ kupno laptopa wymaga wcześniejszego przeglądu rynku, podpowiadamy, na co zwrócić uwagę, aby nie zgubić się w gąszczu ofert i wybrać zadowalający sprzęt.

Czy to na pewno dobry pomysł?

Rodzice-fataliści z obecnością komputera w pokoju dziecka często wiążą najczarniejsze scenariusze, obejmujące niezdanie do następnej klasy, wydanie fortuny na mikrotransakcje w grach oraz agresywne reakcje na zakaz korzystania ze sprzętu. Na szczęście takie sytuacje rzadko mają miejsce, a to, czy się ziszczą, zależy w dużej mierze od wychowania i zasad ustalonych w domu. Można więc odetchnąć z ulgą i spojrzeć z kolei na zalety z posiadania przez dziecko własnego laptopa. Przede wszystkim odciąży nas on częściowo z obowiązku nadzorowania odrabiania prac domowych, a pociechę nauczy samodzielności. Internetowe słowniki i encyklopedie przyjdą z pomocą, a niejasno wyłożone przez nauczyciela terminy i zagadnienia można sprawdzić na stronach edukacyjnych. Również wykonywanie różnorakich projektów i prezentacji stanie się łatwiejsze i szybsze, a ich estetyczna forma ułatwi zgarnięcie wysokiej oceny. Po załatwieniu przykrych obowiązków przyjdzie czas na rozrywkę – inaczej niż w przypadku tabletu i smartfona, gdzie dziecko ma nieograniczony dostęp do darmowych aplikacji, to my decydujemy, którą grę będzie wolno zainstalować. Dostęp do niedozwolonych treści łatwo ograniczyć za pomocą blokady rodzicielskiej i udogodnień oferowanych przez przeglądarki i dedykowane programy. Podsumowując: nie ma się o co martwić.

laptop na dzień dziecka

Jak kupić?

Z pewnością każdy supermarket posiada w swojej ofercie laptopy oznaczone etykietką „dla dzieci”. Niestety w praktyce oznacza to, że mają one słabe parametry lub nie sprzedawały się zbyt dobrze, są więc teraz polecane jako idealne dla pozornie mało wymagającej grupy docelowej. Warto zatem wcześniej zapoznać się z cechami, którymi powinien charakteryzować się sprzęt do nauki i zabawy dla małoletniego użytkownika. Przede wszystkim niezależnie od modelu, który wybierzemy, przed ostateczną decyzją przyjrzyjmy się mu osobiście w markecie lub salonie producenta. Sprawdźmy, z czego jest zrobiona obudowa, jak działają zawiasy, czy elementy przylegają do siebie po zamknięciu. Ogólne wrażenie z takiego oglądu będzie istotne, ponieważ laptop przeznaczony dla młodego użytkownika musi wiele znieść i być solidnie wykonany. Przy założeniu, że nie będzie on używany jako sprzęt mobilny, warto zdecydować się na największy wariant, czyli z ekranem Full HD 15,6 cala z matrycą IPS. Pozwoli nie tylko na komfortowe używanie Worda i Excela, ale też obejrzenie filmu i rozwiązywanie questów w ulubionej grze. Antyrefleksyjna powłoka umożliwi korzystanie ze sprzętu nawet w nasłonecznionym salonie. Choć dzieciaki przyzwyczają się do korzystania z gładzika w mgnieniu oka, lepiej dokupić do zestawu mysz na USB (przyda się szczególnie do celów rozrywkowych), co z kolei powinno nas skłonić do przyjrzenia się liczbie portów USB, pozwalających na podłączenie peryferiów. Przechodząc do parametrów technicznych, najistotniejszy jest oczywiście procesor – może coś z rodziny Intel i3? Powinna go wspierać co najmniej czterogigowa pamięć operacyjna, a do tego dysk twardy, najlepiej SSD 240 GB (HDD zaoferuje większą pojemność, ale nie będzie miał wpływu na wydajność układu). Na koniec pozostaje dobór systemu operacyjnego – o ile nie kusi nas sprzęt produkowany przez Apple, z pewnością i tak stanie na Windowsie, znanym już przez dziecko z zajęć informatyki w szkole. Laptopa do użytku domowego można zawsze podpiąć do ładowania, nie przywiązujmy więc zbytniej wagi do czasu pracy na baterii.

Polecane laptopy na Dzień Dziecka

Jaki laptop na Dzień Dziecka?
5 1
przekierowanie do sklepu morele.net
odnośnik prowadzi na stronę sklepu morele.net